Czasami oprócz bzdur zdarza mi się pisać mądre rzeczy. Na przykład raz napisałam pracę licencjacką,  która zawierała w sobie bardzo wiele błyskotliwych zwrotów i równie ciekawych obrazków. Zaszalałam wtedy, bo obrazki były kolorowe, a stron w tej pracy było ponad pięćdziesiąt! Innym razem napisałam esej, który zdobył wyróżnienie w klasowym konkursie. Było to na studiach, czyli dawno temu, a wyróżniał profesor, którego bałam się najbardziej na świecie, czyli ten od neurofizjologii i neurobiologii  (tak się ten strach u mnie zakorzenił, że postanowiłam nawet iść na studia magisterskie z neurobiologii, bo oprócz bycia człowiekiem, ktory swą duszę nosi rozwleczoną na dłoni, jak jakąś niemodną rękawiczkę, jestem również masochistką). A ostatnio zdarzyło mi się napisać artykuł, i to taki artykuł, który został opublikowany w gazecie! Gazeta ta, to niestety nie jest National Geographic i rzadko można ją znaleźć w formie fizycznej,  ale za to jest za darmo. A tutaj link do niej, gdyby ktoś był zainteresowany.

Advertisements

2 thoughts on “Niebzdury 

  1. Moja pojebana masochistko, pisz więcej, a na pewno złote myśli się pojawią – z doświadczenia wiem, że to u ciebie bardzo częste zjawisko. Moja lic i mgr też zawierają dużo magicznych zwrotów, aż jestem z siebie dumna 😀

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s